Co robimy pierwszą sobotą? Idziemy na skałkę.
Jeżeli któremuś państwu deczko już obrzydły przekolorowane zdjęcia z kalendarzy, niech sobie popatrzy jaki delikatny pastel można zobaczyć na przykład w Jurze w mgilste pogode.
A na tych zdjęciach co jeszcze widzimy? Właśnie. Czy zatem po mroźnej wilgotnej nocy siada sadź czy szadź? Jak śpiewają dzieci w przedszkolu: Co tam sadzi pan Jeremi, sadzi w polu fasolę, po ziarenku bęc do ziemi, jaki taki plon zbiorę. Tak więc panie Jeremi, SADŹ se pan tę fasolę, a my widzimy SZADŹ.
Chodźmy popatrzmy.

































































