niedziela, 30 stycznia 2011
Skalne Grzyby Once More
Kto nie wie jakie wspaniałe efekty daje świeży śnieg, co podkreśla, co doświetla, co odkrywa, może nigdy się nie dowie. My wszakże wiemy, dlategośmy szli szlakiem do Skalnych Grzybów co wyglądają zgoła i na wskroś inaczej niż w pełni lata. Popatrzcie ino. No.
piątek, 28 stycznia 2011
Dalej szlakiem mięszanym czyli buczki i inne rośliny
Postępujemy szlakiem żółtym co przejdzie w czerwony i musimy dawać pozor coby nie przeoczyć jego (prawda Wiesiu?). Idziemy tak sobie, a zdjęcia są jakie są, bo idący wraz z rodziną wyklucza noszenie bodaj najwspanialszego wynalazku w dziejach fotografii - statywu. Jakkolwiek idziemy i w oczywistej sprzeczności z problematycznymi tezami pewnej konfederacji z Nierodzimia, rozglądamy się bacznie wokoło, co nie ma najmniejszego związku z jakimkolwiek stopniem ludzkiej pychy. Rozglądamy się i widzimy, że tu dostrzec można liczne przejawy roślinności. Przejawia się ta roślinność pod postacią wspaniałej jodły, fantastycznie czerwonawo nakrapianej kory świerka, zawianej śniegiem trawy, przyprószonej buczyny czy nakoniec jagodzin zwanych w Małopolsce jak, borówczynami? Te i inne piękne formy występowania roślinności poddaję pod wytchnienie i kontemplację.
Pyrsk!
Pyrsk!
Subskrybuj:
Posty (Atom)


















































