sobota, 27 listopada 2010
Pierwszy śnieg 03 anebo ciekawe (kom)pozycje
Chwała Bogu i paru rozsądnym ludziom co założyli rezerwaty i zostawiają naturalny las samemu sobie. Nie masz tu równania wądołów z wodą, obsesyjnego grabienia liści, sprzątania suchych gałęzi czy martwych konarów, bo te właśnie zakaNarki ostoją są dla szeljakiej gadziny i ptastwa przeróżnego, a przy okazji ciekawych nam wrażeń wzrokowych dostarczyć może jakich nie doznamy w żadnym parku podmiejskim co z lasu powstał prosto przez z niego wycięcie świekówsosen. Zatem cicho byćmy, uszczelnijmy odzienie zwierzchnie (konieczność jest rękawiczki włożyć i copeckę, bo wieje jak nie wiem co). I chodźmy więc popatrzmy sobie.
Subskrybuj:
Komentarze do posta (Atom)
























Brak komentarzy:
Prześlij komentarz